Kadry z życia codziennego lubię, bo pokazują prawdę, nie ma w nich fikcji, ubarwień. Taka zwykła codzienność. Oto krótka historia zdarzeń z jednego, chłodnego i mokrego miesiąca tego roku. Pełno w niej ulubionych zajęć, zabaw, ukochanych pluszaków, bajek, wieczornych kąpieli i książeczek na dobranoc...
wtorek, 29 maja 2012
czwartek, 16 lutego 2012
Bieszczadzkie Anioły
"Anioły bieszczadzkie,
bieszczadzkie anioły
dużo w was radości
i dobrej pogody
Bieszczadzkie anioły
anioły bieszczadzkie
gdy skrzydłem cię dotkną
już jesteś ich bratem..."
[Adam Ziemianin i SDM]
Bieszczady to niewątpliwie jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce, dzikie przyrodniczo, pełne malowniczych krajobrazów ze strzelistymi jodłami, magiczne dla zmysłów... Czekaliśmy na ten wyjazd z utęsknieniem. Wreszcie nadeszły ferie. Cieszyliśmy się podwójnie, bo mieliśmy tam zastać prawdziwą zimę, z minusowymi temperaturami i śniegiem do pasa. Ten bieszczadzki, zimowy tydzień obfitował w częste, długie spacery i zabawy w śniegu. Nie zabrakło bałwana z marchewkowym nosem i wiszących codziennie na nowo pod dachem kryształowych sopli. Całości dopełniło przemiłe towarzystwo tamtejszych ludzi, szczególnie gospodarzy Siedliska Carpathia (www.carpathia.pl).

sobota, 3 grudnia 2011
Krętogłów - mrówkojad w maskałacie
Najdziwniejszy spośród polskich dzięciołów. Sam w sobie zupełnie wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, z
delikatniejszym dziobem i łagodniejszym podejściem do drzew (dziupli nie wykuwa). Mistrz kamuflażu, niczym żołnierz w maskałacie, łudząco przypomina korę drzewa. Nadawca
wiosennego, melancholijnego, wręcz żałosnego nawoływania, wydobywającego się gdzieś z gąszczu drzew. Faktycznie to jeden z tych
ptaków, których prawie nie można zobaczyć, ale nie usłyszeć wręcz nie sposób, zwłaszcza po przylocie, w trakcie godów, w kwietniu i maju. To także odważny krętacz
(krętak, kręcioch), który w razie spotkania z intruzem nie cofa
się przed nim, za to kręci głową i syczy, pusząc się z podniesionym ogonem. Wreszcie, to niestrudzony poszukiwacz mrówek (chętnie agresywnych wścieklic), którym nie daje żadnych szans w
starciu z jego wszędobylskim i prawie niekończącym się... językiem;) .. Niewątpliwie jest to jeden z moich ulubionych gatunków ptaków, do którego z dużym entuzjazmem wracam z aparatem każdego roku.
Panie i Panowie - oto przed Wami KRĘTOGŁÓW we własnej, nie całkiem "dzięciołowej", acz wyjątkowej osobowości:)
Zdjęcia, których subiektywny wybór przedstawiam poniżej, są efektem moich kilkuletnich obserwacji krętogłowów na Północnym Podlasiu i Mazurach, w Wielkopolsce, na Śląsku w dolinie Baryczy oraz w okolicach Głowna pod Łodzią.
Panie i Panowie - oto przed Wami KRĘTOGŁÓW we własnej, nie całkiem "dzięciołowej", acz wyjątkowej osobowości:)
Zdjęcia, których subiektywny wybór przedstawiam poniżej, są efektem moich kilkuletnich obserwacji krętogłowów na Północnym Podlasiu i Mazurach, w Wielkopolsce, na Śląsku w dolinie Baryczy oraz w okolicach Głowna pod Łodzią.
![]() |
| Na sosnowym świeczniku |
![]() |
| Na jabłoniowym klinie |
![]() |
| W rozedrganej osice |
![]() |
| W próchniejącej gruszy |
![]() |
| W gąszczu sosnowego młodnika |
![]() |
| W światłocieniach... |
![]() |
| ... |
![]() |
| ...i w całkiem wygodnym hubowym fotelu... |
![]() |
| ... |
![]() |
| Napuszony |
![]() |
| Niestrudzony poszukiwacz mrówek... |
![]() |
| ...i zdecydowany ich konsument, zarówno w zakamarkach ziemnych mrowisk... |
![]() |
| ...jak też wysoko na drzewach, na gałązkach i wśród liści. |
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























































